poniedziałek, 14 sierpnia 2017

#1 Polacy jeszcze dawniej w szkole żon [Szybki Szpil]

Szybko, krótko i na temat. Bo zdarza mi się, że o niektórych książkach muszę coś napisać, a niekoniecznie jestem w stanie długo i rozwlekle.


Monika Richardson - Lubię być Polakiem
Wywiady z ludźmi, którzy stali się Polakami z wyboru lub takimi, którzy musieli zdefiniować swoją polskość na obczyźnie. Książka jest kopalnią wartościowych przemyśleń, cytaty z niej można przerabiać na tatuaże lub naklejki motywacyjne na ścianę. Pozwala zastanowić się nie tylko nad nami samymi jako ludźmi ale również nad nami jako Polakami. 

Janina Broniewska - Dawno i jeszcze dawniej
Od połowy nudna i cudownie propagandowa. Czego się spodziewać po książce, która miała udowodnić dzieciom, że po wojnie będzie już tylko lepiej, a Polska to silny, rozwijający się kraj i jest w nim zupełnie normalnie. Hmm, tak jakbym to już ostatnio gdzieś słyszała ...
 
Magdalena Witkiewicz - Szkoła żon
Wypłukuje ostatnie szare komórki z mózgu. Z tej całej erotyczno-seksualnej mieszanki stara się wybić jakieś przesłanie, ale zanim porządnie się pojawia, od razu jest zmywane z pokładu przez kolejną falę michalakowo-grejową. Przeraża mnie, że niektórzy czytają tylko taką literaturę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz